Lok Leipzig po zaciętym zwycięstwie 1:0 nad Babelsbergiem
Lok Leipzig pokonał Babelsberg 1:0 i obronił szczyt tabeli w Regionalliga Nordost 26 września 2025 roku.

Lok Leipzig po zaciętym zwycięstwie 1:0 nad Babelsbergiem
W piątkowy wieczór, 26 września 2025 r., Lok Leipzig powitał na swoim stadionie drużynę SV Babelsberg 03. Na oczach 5077 widzów Lok Leipzig wygrał 1:0 i skutecznie obronił pierwsze miejsce w regionalnej lidze Nordost. Zdecydowanym głównym zawodnikiem wieczoru był Dorian Cevis, który decydującego gola strzelił w 18. minucie.
Spotkanie rozpoczęło się obiecująco dla gospodarzy. Jonas Arcalean strzelił gola główką w drugiej minucie, ale nie został on zaliczony ze względu na decyzję spalonego. Ta zmarnowana szansa nie zrujnowała jednak pewności siebie Lok Leipzig i już w piątej minucie Stefanowi Madererowi przeszkodził bramkarz Babelsberg Yannic Stein, który zdołał odbić piłkę przed linią bramkową. Z drugiej strony Babelsberg pokazał kilka imponujących akcji, ale nie zdobył bramki.
Rozgrywka i kluczowe sceny
W 18. minucie to Dorian Cevis po precyzyjnym podaniu Arcaleana z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce, dając Lok Leipzig prowadzenie. Babelsberg miał szczęście w 30. minucie, kiedy ewentualny rzut karny nie został podyktowany po faulu Alexandra Siebecka na George'u Didossa. Mimo to nadal byli niebezpieczni, m.in. po strzale Müllera w 28. minucie, który minął bramkę.
Lok Leipzig nie pozostał jednak bezczynny. W 38. minucie Ayodele Adetula miał okazję na zdobycie drugiego gola, ale ponownie został zablokowany przez Steina. Do szatni schodziliśmy z wynikiem 1:0 do przerwy.
Druga połowa i wynik meczu
Po przerwie tempo meczu spadło, ale Babelsberg dążył do wyrównania. Największą szansę miał Maurice Covic w 56. minucie, jednak został zmarnowany przez dobrze reagującego bramkarza Andreasa Naumanna, który w tym meczu kilkukrotnie zabłysnął. Didoss przetestował także Naumanna mocnym strzałem z 24 metrów, który trafił w słupek (83. minuta).
W 75. minucie czerwoną kartką ukarany został trener Babelsberga Ermel, co jeszcze bardziej podgrzało atmosferę na ławce rezerwowych. Mimo prób gościom nie udało się wyrównać. Lok Leipzig utrzymał prowadzenie 1:0 aż do ostatniego gwizdka i świętował ósme zwycięstwo z rzędu.
Po rzekomo mniej dramatycznych dwudziestu minutach drugiej połowy Lok Leipzig był w stanie bezpiecznie doprowadzić mecz do domu. Następny mecz Lipska zmierzy się z Carl Zeiss Jena w środę, a Babelsberg podejmie Herthę Zehlendorf w najbliższy weekend.
Dla Lok Leipzig zwycięstwo było ważne nie tylko dla utrzymania pozycji lidera w lidze, ale także świadczy o niezmiennie dobrej grze w tym sezonie. Zespół pozostaje w czołówce w pojedynku długodystansowym z Rot-Weiß Erfurt, który również szuka punktów. Cały wieczór podkreślił siłę Lok Leipzig, który imponująco spisał się przed własną publicznością.
Więcej szczegółów i statystyk dotyczących tej ekscytującej gry znajdziesz w relacji z MDR I kopacz.